Pod brukiem jest plaża


List do studentów, grudzień 2008
28/12/2008, 15:31
Filed under: grecja, insurekcja, rewolucja, wydarzenia | Tagi:

List otwarty do studentów ateńskich, w związku z wydarzeniami wokół społecznego powstania po zastrzeleniu nastolatka przez policję.

List do studentów

Różnica wieku oraz to, że po prostu się nie znamy stwarza pewne trudności w dyskusji z wami na ulicach; dlatego wysyłamy do was ten list.

Większość z nas nie jest (jeszcze) łysa, nie mamy brzuszków. Jesteśmy częścią ruchu z 1990-91 r. Na pewno o nim słyszeliście. Okupowaliśmy wtedy szkoły przez 30-35 dni, po tym gdy faszyści zabili nauczyciela dlatego, że przekroczył on granicę swojej nadanej roli (bycia naszym strażnikiem), przekroczył linię i przeszedł na naszą stronę; poszedł z nami, w naszą walkę. Wtedy, wszyscy wylegliśmy na ulicę, braliśmy udział w zamieszkach. Jednak nie myśleliśmy nawet o tym, co wy robicie dziś: nie atakowaliśmy posterunków policji (mimo, że skandowaliśmy „spalić komisariaty policji”…).

Poszliście dalej niż my, co zawsze zdarza się w historii. Warunki są inne oczywiście. W latach ’90-tych omamili nas wizją dobrobytu i sukcesu osobistego. Dziś ludzie nie wierzą już w te bajki. Wasi starsi bracia pokazali to podczas protestów studenckich w 2006-2007 roku, dziś wy wypluwacie ich bajeczki prosto w ich twarz.

Na razie jest dobrze.

Teraz czas powiedzieć o dobrych i trudnych sprawach.

Powiemy wam czego nauczyliśmy się z naszych walk i porażek (ponieważ tak długo jak świat nie jest nasz, nadal będziemy przegranymi) i możecie użyć naszych doświadczeń jak tylko chcecie:

Nie pozostawajcie sami. Wezwijcie nas, wezwijcie jak najwięcej ludzi. Nie wiemy czy możecie to zrobić, znajdziecie jakiś sposób. Okupowaliście już wasze szkoły i mówicie, że najważniejszym powodem tego jest to, że nie lubicie swoich szkół. Dobrze. Skoro już je okupujecie, zmieńcie ich rolę. Okupujcie je z innymi ludźmi. Pozwólcie, aby wasze szkoły stały się pierwszymi budynkami, w których zaistnieją nasze nowe relacje. Ich najsilniejsza broń to dzielenie nas. Tak jak wy nie boicie się atakować posterunków policji, ponieważ jesteście razem, nie bójcie się wezwać nas aby zmienić nasze życie razem.

Nie słuchajcie żadnej politycznej organizacji (ani anarchistów, ani nikogo innego). Róbcie, co uznacie za potrzebne. Ufajcie ludziom, nie abstrakcyjnym ideom czy schematom. Ufajcie swoim bezpośrednim relacjom z ludźmi. Nie słuchajcie ich gdy mówią, że wasza walka nie ma treści politycznej i powinna jej nabrać. Wasza walka to treść. Macie tylko swoją walkę i w waszych rękach spoczywa to, czy uda się wam zachować jej rozwój. Tylko wasza walka może zmienić wasze życie, czyli was i wasze prawdziwe relacje z waszymi towarzyszami.

Nie bójcie się iść do przodu, gdy konfrontujecie się z nowymi rzeczami. Każdy z nas, a przecież wciąż się starzejemy, wiele nauczył się przez te lata. Wy również, mimo, że jesteście młodzi. Nie zapomnijcie o tym. W 1991 r. Stanęliśmy twarzą w twarz z nowym światem i, zaufajcie nam, było bardzo trudno. Nauczyliśmy się, że zawsze muszą istnieć jakieś ograniczenia. Nie bójcie się niszczyć własności prywatnej. Nie bójcie się ludzi rabujących sklepy. My to wszystko tworzymy, to jest nasze. Odzyskajmy to i podzielmy się tym. Tak, jak dzieliśmy się swoimi przyjaciółmi i miłością.

Przepraszamy, że piszemy ten list w pośpiechu, ale robimy to w przerwie w pracy, kryjemy się przed szefem. Jesteśmy więźniami pracy, tak jak wy jesteście więźniami szkoły.

Teraz oszukamy naszego szefa i skończymy pracować: po to, aby spotkać się z wami na placu Syntagma z kamieniami w dłoniach.

Proletariusze


1 komentarz so far
Dodaj komentarz

I blog often and I seriously appreciate your information. This article has truly peaked my interest.

I’m going to bookmark your blog and keep checking for new information about once a week.
I subscribed to your Feed as well.

Komentarz - autor: tablice uv




Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s



%d blogerów lubi to: