Jako anarchiści, rewolucyjni anarchiści, jest oczywiste, że stajemy w opozycji do porządku narzuconego przez kapitał i państwo, jak również wielu innych rzeczy (wszystkich instytucji dominacji i kontroli)). Czego nam brakuje to rewolucyjna solidarność. Solidarność nie jest synonimem działalności charytatywnej czy innych moralnych usług wykonywanych z myślą o ewentualnych wynagrodzeniach szczęśliwego losu. Jest to niestety częsta postawa ludzi, których poprosi się o okazanie solidarności towarzyszowi, który został aresztowany. Anarchista staje się niewolnikiem państwa a wszystko, co my robimy to wysyłanie pieniędzy? To jasne, że pieniądze są potrzebne na pomoc prawną i oczywiście ci bracia i siostry, którzy są zamknięci, doceniają również i to, lecz rewolucyjna solidarność to nie tylko organizowanie benefitów, wykładów i grup piszących listy. Rewolucyjna solidaność to solidarność w działaniu, rewolucyjna solidarność to nieprzerwana walka i atak.
Zaszufladkowany do: bonanno, insurekcja, rewolucja, teoria | Tagi: alfredo bonanno, insurekcja
Wierzymy, że zamiast federacji i zorganizowanych grup w tradycyjnym sensie – części ekonomicznej i społecznej struktury należącej do rzeczywistości, która już dłużej nie istnieje – powinniśmy formować grupy wsparcia (affinity groups – przyp. tłum.) opierające się na sile wzajemnych osobistych znajomości. Te grupy powinny być zdolne do przeprowadzania skoordynowanych akcji przeciwko wrogowi. Jeśli chodzi o aspekty praktyczne, wyobrażamy sobie współpracę pomiędzy grupami i jednostkami w celu znalezienia środków, dokumentacji i wszystkiego innego potrzebnego do przeprowadzania takich akcji.
- ponieważ uważamy, że możliwym jest wniesienie czegoś do rozwoju walk, które pojawiają się wszędzie spontanicznie, zmieniając je w masowe powstania, czyli inaczej mówiąc, rzeczywiste rewolucje
- ponieważ chcemy zniszczyć kapitalistyczny porządek świata, który dzięki komputerowej nauce restrukturyzacji nie jest technologicznie użyteczny dla nikogo, poza zarządcami klasowej dominacji
- ponieważ jesteśmy za natychmiastowym, niszczącym atakiem przeciw strukturom, osobom i organizacjom kapitału i państwa
- ponieważ konstruktywnie krytykujemy tych wszystkich, którzy są w sytuacji kompromisu z władzą w swojej wierze, że walka rewolucyjna jest w obecnym czasie niemożliwa
- ponieważ zamiast czekać, zdecydowaliśmy się prowadzić akcje, nawet jeśli czas nie jest odpowiedni
- ponieważ chcemy doprowadzić ten stan rzeczy do końca już teraz, zamiast czekać do czasu, gdy warunki uczynią możliwym jego transformację
TO SĄ POWODY, dla których JESTEŚMY ANARCHISTAMI, REWOLUCJONISTAMI I INSUREKCJONISTAMI
Zaszufladkowany do: bonanno, teoria | Tagi: alfredo bonnano, non-violence, przemoc
Pytanie o różnicę pomiędzy „przemocą” a „non-violence” jest zazwyczaj zadane w zły sposób ze względu na interesy klasowe i emocjonalne reakcje, które wywołuje.
Przemoc państwowa i terroryzm szefów nie znają żadnych ograniczeń i moralnych zahamowań. Rewolucjoniści, a konkretnie anarchiści, mają prawo reagować na tę przemoc poprzez przemoc rewolucyjną.
Życie nie może być czymś, do czego powinniśmy być przywiązani. Ta myśl przebiega przez nasze umysły przynajmniej raz w życiu. Mamy możliwość, dzięki której możemy być bardziej wolni niż bogowie: możemy zrezygnować. Tym pomysłem powinniśmy się delektować do samego końca, Nic i nikt nie rozkazuje nam żyć. Nawet śmierć. Z tego powodu nasze życie to tabula rasa, płyta, w której nic nie jest wyryte, zawiera więc wszystkie możliwe słowa. Z taką możliwością wolnego wyboru, nie możemy żyć jak niewolnicy. Niewolnictwo jest dla tych, dla których życie to potępienie, dla tych, którzy są ograniczeni wiecznością, lecz nie dla nas. Dla nas istnieje nieznane – nieznane sfery, które można odkryć, nieznane myśli, które gwarantują efekt wybuchowy, nieznani nam ludzie, którym możemy ofiarować podarunek – życie. Nieznane światy, gdzie istnieje możliwość oddania swojego nadmiaru miłości. Jak również ryzyka. Ryzyka brutalności i strachu. Ryzyko napotkania całej brzydoty życia twarzą w twarz. To wszystko spotyka kogokolwiek, kto decyduje się na zakończenie pracy istnienia.
Zaszufladkowany do: bonanno, rewolucja, teoria | Tagi: alfredo bonanno, non-violence, przemoc, walka rewolucyjna
Analizowanie metod walki rewolucyjnej bez uprzedniego jasnego określenia, co uznajemy za rewolucję może być niezwykle niebezpieczne i może doprowadzić do niepokojących konsekwencji.
Czy decyzja o politycznym wspieraniu i organizowaniu kampanii na rzecz konkretnych więźniów, którzy są zaangażowani w walkę z systemem więziennictwa, powinna być całkowicie zależna od przestępstwa, które popełnili przed swoim uwięzieniem? Czy niektórzy więźniowie, bez względu na to jak bardzo upolitycznili się podczas pobytu w więzieniu i jak bardzo zaangażowani są walkę, są niewarci wsparcia ze względu na style życia, formy zachowań i działalność przestępczą, w której brali udział przed aresztowaniem i uwięzieniem?
Alfredo Bonanno
Przestrzeń a kapitał
Funkcje przestrzeni podczas rozwoju kapitału mogą być określone jako prawdziwa historia. Od pierwszych prób osadzenia mas ludzkich w ogrodzonych przestrzeniach po dzisiejsze najbardziej rozwinięte fabryki, kapitalizm próbował wycinać kawałki przestrzeni aby przeznaczyć je w jednym konkretnym celu: produkcji wartości dodatniej. Dziś, na początku niedawnego post-industrialnego rozwoju i zaawansowania technologii, zarządzanie tą przestrzenią zmieniło się znacząco. Przeszło z zarządzania częściowego do całościowego. Ten kapitał ma wsparcie władzy i państwa. Uważamy, że należy spojrzeć na warunki, w jakich istnieją dziś obok siebie przestrzeń społeczna i kapitał.
Planeta Ziemia
27 grudnia 2008
A. Państwo władzy korporacyjnej, w którym żyjemy
Nasza planeta jest zdobyta przez korporacje. Ludzie, którzy są ich właścicielami (tzn. neurotyczna, kryminalna mniejszość) używają narzędzi takich jak państwo po to, aby jak najbardziej powiększać swoje zyski finansowe, aby zaspokajać swoje potrzeby posiadania całkowitej władzy oraz aby podtrzymywać aparat postmodernistycznej produkcji przemysłowej zwany planetą Ziemią.